Chcąc zażegnać burzę jogową zapraszam dziś o 20:30 na wspólną, integrującą kąpiel;)

Młodych i starszych, chłopców i dziewczynki, katolików i ateistów, tolerancyjnych i ksenofobów, liberałów i ortodoksów, a szczególnie tych wszystkich po środku zapraszam na wspólną kąpiel, która nie ma nic wspólnego z obnażaniem naszych niedoskonałych powłok cielesnych, jak i mniej lub bardziej niedoskonałych poglądów:D
Połóżmy się zatem pospołu i po prostu razem się zrelaksujmy, jak przystało na zacną, dobrze zintegrowaną i swojsko hermetyczną społeczność.
Dziś na Zoomie o 20:30:)
Kto wpada?

19 komentarzy

  1. Zeusa czy neptuna, czy innego greckiego bustwa lepiej tu nie mieszać hehe. Bo to co innego jest. Wpis bardzo ciekawy @wiolinistka.

  2. Byłem, posłuchałem. Nic mnie nie opętało, nie pogryzło, nie zeżarło, żaden Zeus czy inny Neptun się nie objawił. Żyję i mam się dobrze

  3. Wiem, bo Ty jesteś miła koleżanka.
    Jako, że czynnie brałam udział w dyskusji chciałam się ustosunkować.

  4. @Magmar nie miałam Ciebie na myśli 🙂 miałam na myśli raczej całokształt tej kosmicznej dyskusji okołojogowej

  5. Owszem,, owszem. Pojęłam ironię, ale cechuje mnie dystans do samej siebie więc spuszczę na nią zasłonę milczenia.

  6. Rzeczywiście, wszak mikrofony są wyłączone.
    Temat przemyślę.
    Uśmiech i serdeczne pozdrowienia dla autorki bloga.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *